Newsletter

Otrzymuj jako pierwszy informacje o nowościach i promocjach!

To pole jest wymagane
To pole jest wymagane

Nasz newsletter wysyłany jest zwykle raz na miesiąc.

Regionalne smakołyki

Hydzik Marta Żmuda

Regionalne smakołyki
Niedostepny
Ostatnio widziany
27.01.2012
8,64 zł

Zobacz dostępne formy płatności.
:

 
Product info / Cechy produktu
Rodzaj (nośnik) / Item type książka / book
Autor / Author Hydzik Marta Żmuda
Tytuł / Title Regionalne smakołyki
Język / Language polski
Wydawca / Publisher AD OCULOS
Rok wydania / Year published 2008
   
Rodzaj oprawy / Cover type Miękka
Wymiary / Size 12.0x17.0
Liczba stron / Pages 128
Ciężar / Weight 0,0900 kg
   
ISBN 9788360222690 (9788360222690)
EAN/UPC 9788360222690
Stan produktu / Condition nowy / new - sprzedajemy wyłącznie nowe nieużywane produkty
Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person
Tej książeczki nie można nie mieć w domowych zbiorach kulinariów. Na 120 stronach prezentuje charakterystyczne smaki Wielkopolski, Pomorza, Kaszub, Mazowsza, Kurpiów, Podlasia, Śląska, Podhala i Gór Świętokrzyskich, ale po lekturze pozostawia przemożne uczucie... niedosytu.
Z podobnymi jej publikacjami tak jednak bywa, a obcowanie z nimi jest zarazem i wdzięczne, i niewdzięczne. Wdzięczne - bo autorce i czytelnikowi przychodzi poruszać się w świecie smaków skądeś znanych. W wielu przypadkach to niezapomniane, ale przez lata utracone aromaty i wspomnienia dzieciństwa; dzieży z ciastem, tańcowania w beczce przy kiszeniu kapusty, zsiadłego mleka krojonego nożem, od którego chłodu aż szkliwo zębów trzeszczało, kwaszonych ogórków tryskających sokiem, zapachu wędlin wiszących u powały w komorze, ciasta z kruszonką, kołacza lub podpłomyka popijanego kawa zbożową, czy też gładkości lnianego obrusu na babcinym stole. Niewdzięczne - bo książka to nie guma, a na 120 stronach przyjąć może ściśle określoną ilość tekstu, nadającą się do przeczytania bez konieczności sięgania po lupę.
Tu zaczyna się ból prawdziwy. Ból autora i ból wydawcy polegający na w pełni świadomym samoograniczeniu zakresu dzieła, przekładający się na czytelniczą rządzę - ba, chciwość nawet - sięgnięcia po kolejną pozycję z kulinarnymi regionalizmami.
Andrzej Żmuda - szef Wydawnictwa „Ad Oculos” - zapewnił mnie, że ta pozycja znajdzie kontynuację, bo znaleźć ją musi.
Województw mamy w kraju 16, regionów etnograficznych z odrębnościami i specyfiką kulinarną pewnie ze trzy albo i cztery razy tyle. Lista Produktów Tradycyjnych prowadzona przez Ministerstwo Rolnictwa, gromadząca i rejestrująca regionalne smakołyki, obejmowała w kwietniu 2008 r. ponad 500 pozycji. Wiele wskazuje, że corocznie może powiększać się średnio o 200 nowych wpisów, starannie dokumentujących dla potomnych wielowiekowe polskie dziedzictwo kulinarne. W chwili gdy piszę ów tekst, przoduje na niej Śląsk, Pomorze i Podkarpacie. Te regiony bardzo poważnie podeszły do ocalenia rodzimych kulinariów. Szacuję, że są one w stanie zarejestrować w najbliższych kilku latach po około 200-250 tradycyjnych produktów i potraw. Gdyby ich śladami poszły wszystkie polskie regiony (województwa), trzeba by zacząć już bardzo poważnie myśleć o wydaniu encyklopedii regionalnych smakołyków, składającej się z około 3 tysięcy haseł (na wszelki wypadek rezerwuję copyright dla pomysłu).
Polska kuchnia tradycyjna jest jeszcze drzemiącym, kulinarnym smokiem Europy. O czym wieszcząc, ostrzę sobie zęby na kolejną książeczkę z regionalnymi smakołykami.


Książka Regionalne smakołyki z wysyłką za granicę


Tagi produktowe