Newsletter

Otrzymuj jako pierwszy informacje o nowościach i promocjach!

To pole jest wymagane
To pole jest wymagane

Nasz newsletter wysyłany jest zwykle raz na miesiąc.

F.M.R.ydy

Bogdan Kułakowski , Roman Lipczyński

F.M.R.ydy
Niedostepny
Ostatnio widziany
17.06.2020
49,50 zł

Zobacz dostępne formy płatności.
:

 
Product info / Cechy produktu
Rodzaj (nośnik) / Item type książka / book
Dział / Department Książki i czasopisma / Books and periodicals
Autor / Author Bogdan Kułakowski , Roman Lipczyński
Tytuł / Title F.M.R.ydy
Język / Language polski
Wydawca / Publisher ŚLĄSK
Rok wydania / Year published 2016
   
Rodzaj oprawy / Cover type Miękka ze skrzydełkami
Wymiary / Size 21.5x20.5
Liczba stron / Pages 236
Ciężar / Weight 0,6600 kg
   
Wydano / Published on 14.11.2016
ISBN 9788360781920 (9788360781920)
EAN/UPC 9788360781920
Stan produktu / Condition nowy / new - sprzedajemy wyłącznie nowe nieużywane produkty
Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person
Książka F.M.R.ydy powstała z ponad stu zdjęć wykonanych podczas pięćdziesięciu lat zawodowego fotografowania Bogdana Kułakowskiego. Większości z nich nigdy nie opublikowano. To typowe fotoreporterskie zdjęcia z „szuflady”, takie, których nie udało się sprzedać, bo były „nie na temat” lub „obok” realizowanego fotoreportażu dla prasy. Ukazują jednak sposób rejestracji i zrozumienia chwili przez autora. Zdjęcia nieważne i o niczym, ale mocne w wymowie. Wszystkie czarno-białe, pozbawione jakiejkolwiek reżyserii. To książka refleksji na widok uwiecznionej sytuacji, ciekawych dygresji młodego autora tekstów Romana Lipczyńskiego. Napisane współczesnym poetyckim językiem, odmładzającym fotografie i łączącym je w zbiór.

„Takiego albumu jeszcze nie widziałem. Ten jest genialny w swojej odkrywczej prostocie i zaborczym komizmie świata ludzi ubogich. Odnosi się wrażenie, jakby Bogdanowi Kułakowskiemu, świetnemu fotoreporterowi z Katowic, z jego ponad stutysięcznego zbioru negatywów wysypały się obrazki niezwykłych farfocli (!), które insynuują, że aparat fotograficzny od czasu do czasu wyzwalał się spod jego kontroli, pstrykał na własną rękę, by odkryć dla nas świat czystego absurdu, tragicznego komizmu i zabawnej niedorzeczności. Roman Lipczyński, niewątpliwie poeta, objaśnia fotografie lapidarnymi komentarzami. Wizualność Kułakowskiego zderzona z literackością Lipczyńskiego wyzwalają iskrę, wprowadzając nas w przestrzenie nadprzyrodzone. Brawo!”
Kazimierz Kutz


Książka F.M.R.ydy z wysyłką za granicę



Tagi produktowe